Długo zastanawiałam się o czym powinien być mój pierwszy w życiu post. Po krótkim namyśle stwierdziłam, że powinno być to coś co swym działaniem zaskoczyło mnie najbardziej jak do tej pory.
Przedstawiam Wam mojego Wybawcę :)
Ziaja, krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc z serii
liście manuka. Według producenta nadaje się niemal do każdego rodzaju skóry,
czyli normalnej, tłustej i mieszanej.Jego zadaniem jest oczyszczenie naszej
skóry twarzy dzięki 3% zawartości kwasu migdałowego, który powoduje złuszczanie
naskórka.
Pojemność i wydajność:
50 ml, wystarczył mi na ok. 5 miesięcy
Skład: Aqua (Water), Isohexadecane,
Cyclopentasiloxane, Propylene Glycol, Mandelic Acid, Glyceryl Stearate, PEG -
100 Stearate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer,
Cetyl Alcohol, Panthenol, Zinc Gluconate, Leptospermum Scoparium Leaf Extract,
Xanthan Gum, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum
(Fragrance), Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Citral,
Eugenol, Triethanolamine
Sposób użycia: krem nanoszę wieczorem na oczyszczoną skórę
i wklepuję według zaleceń producenta
Działanie: Krem delikatnie wysuszył moją skórę, ale
nie do tego stopnia, bym musiała się martwić suchymi skorkami. Zauważyłam
poprawę jeśli chodzi o zaskórniki, ponieważ całkowicie zniknęły z nosa i okolic
ust. Delikatnie rozjaśnił przebarwienia, ogólnie mam wrażenie, że od stosowania
tego kremu moja cera się rozjaśniła co kompletnie mi nie przeszkadza. Rano
skóra jest delikatnie napięta, ale nie w takim stopniu bym czuła się
niekomfortowo. Dzięki temu produktowi czuję, że moja skóra jest naprawdę
czysta.
Drugim produktem z
serii liście manuka, który posiadam to krem nawilżający balans korygująco-
ściągający. Według producenta powinien m.in.
regulować pracę gruczołów łojowych, skutecznie nawilżać i łagodzić
podrażnienia.
Pojemność
i wydajność: 50 ml, po 2 miesiącach
używania jest go ok. połowę
Skład: Aqua
(Water), C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Butyl Methoxydibenzoylmethane,
Ethylhexyl Methoxycinnamate, Isononyl Isononanoate, Cetyl Alcohol,
Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Potassium Cetyl
Phosphate, Panthenol, Dimethicone, Methylene Bis-Benzotriazolyl
Tetramethylbutylphenol (Nano), Octocrylene, Butylene Glycol, Enantia Chlorantha
(Bark) Extract, Oleanolic Acid, Laminaria Ochroleuca Extract, Caprylic/Capric Triglyceride,
Zinc Gluconate, Sodium Hyaluronate, Propylene Glycol, Leptospermum Scoparium
Leaf Extract, Sodium Polyacrylate, Ci 77891 (Titanium Dioxide), Mica, Tin
Oxide, Xanthan Gum, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum, Benzyl
Salicylate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Citral, Eugenol, Sodium
Hydroxide
Sposób użycia: krem nanosiłam rano na oczyszczoną skórę i
wklepuję według zaleceń producenta
Działanie:
mam do niego mieszane
uczucia, ponieważ nie pogorszył ani nie polepszył mojego stanu skóry. Jest
nietłusty, bardzo lekki, szybko się wchłania, dobrze współgrał z moimi
podkładami. Jeśli chodzi o nawilżenie to
u mnie zbytnio się nie sprawdza. Dodam, że mam cerę normalną w kierunku do
suchej. Plusem jest na pewno to, że posiada SPF 10.
Recenzja jest moją subiektywną oceną produktów.
Miałyście do czynienia z tymi kremami lub innymi produktami z tej serii? Co o nich myślicie ?
Pozdrawiam,
Elmera :)


Miałam ten krem na noc i bardzo go lubię, używam nawet latem ;)
OdpowiedzUsuń